Zamów bezpłatną wycenę, przesyłając pliki na adres info@exlibro.pl
Zamów bezpłatną wycenę, przesyłając pliki na adres info@exlibro.pl

aktualności

03.02.2020 Kilka słów o języku jagańskim W jagańskim mówi tylko jedna osoba na świecie, ale to właśnie w tym języku istnieje słowo, które zostało uznane na najbardziej zwięzłe słowo świata.
19.08.2019 Nie żyje Tadeusz Komendant, znany tłumacz literatury francuskiej Tadeusz Komendant znany był głównie jako tłumacz i popularyzator dzieł Michela Foucaulta.
08.07.2019 Międzynarodowy Dzień Psa … czyli o tym, jakim językiem porozumiewają się z nami nasi najlepsi przyjaciele

Nowe tłumaczenie „Rękopisu znalezionego w Saragossie”

5 listopada ma premierę najnowsze, pierwsze pełne tłumaczenie Rękopisu znalezionego w Saragossie. Z języka francuskiego, w którym Jan Potocki napisał swą wybitną powieść (sam ponoć słabo posługiwał się językiem polskim) przetłumaczyła ją Anna Wasilewska. Dzięki niej polski czytelnik miał wcześniej okazję zapoznać się z przekładami książek pisarzy francuskich (Raymonda Queneau, Georges’a Pereca, Jeana Geneta, Jeana Echenoza) oraz włoskich (Itala Calvino, Umberta Eco, Alberto Moravii), jako jeden z redaktorów „Literatury na świecie” ma ona także duże zasługi w rozpowszechnianiu tłumaczeń literatury obcojęzycznej w Polsce.
Wielowątkowe dzieło literackie napisane przez Potockiego, wzór powieści szkatułkowej, fascynuje czytelników między innymi przez swoją złożoną konstrukcję, zagnieżdżającą w sobie kolejne poziomy narracji – historia tego, jak powstawał tekst, dzieje jego kolejnych przekładów i wydań są nie mniej skomplikowane i niezmiernie interesujące. Potocki napisał dwie pełne, odmienne wersje powieści (poprzedzone jeszcze jedną, bardzo niekompletną). Krótszą, bardziej rozbudowaną i zagmatwaną, skończył pisać w roku 1804 (nie dając jej jednak zakończenia). Następnie dość mocno ją zmodyfikował, zmieniając konstrukcję na bardziej linearną, a tonację na mniej swawolną, kończąc pisanie w roku 1810. Wersja ta została odnaleziona przez francuskich badaczy, François Rosseta i Dominique’a Triaire’a, dopiero w 2002 roku. Jaka powieść w takim razie znana była dotąd czytelnikom?
W 1847 roku w Lipsku ukazał się polski przekład tekstu. Podpisał się pod nim Edmund Chojecki, publicysta i pisarz, który tłumaczył z autografu, kompilując przy tym różne napisane przez Potockiego wersje, cenzurując sceny erotyczne, ozdabiając nieco prosty styl autora. Niedługo później oryginał zaginął. Niewykluczone, że tłumaczenie podpisane nazwiskiem Chojeckiego nie było w rzeczywistości przez niego samego wykonane – badacze zwracają uwagę, że w jego znanej biografii trudno wskazać okres, w którym miałby dość czasu na wykonanie tak niebagatelnej pracy. W 1917 roku Jan Lorentowicz wprowadził do polskiego tekstu 1000 poprawek, które przy kolejnym wydaniu, 30 lat później, Leszek Kukulski wycofał jako nieuprawnione. Kolejne polskie wydanie opracowywał właśnie Kukulski, także jednak opierając się na tłumaczeniu Chojeckiego oraz niepełnym tekście źródłowym.
Wydanie przekładu Anny Wasilewskiej można zatem bez wątpienia uznać za znaczące wydarzenie w historii literatury polskiej. Arcydzieło to stawia przed tłumaczem nie lada wyzwanie: nie tylko ze względu na swą fabularną złożoność i encyklopedyczną wręcz erudycyjność, ale też przez konieczność doboru języka, w jakim dziś można oddać dziewiętnastowieczną francuszczyznę Potockiego, która jednak pod wieloma względami wciąż brzmi nowocześnie. Anna Wasilewska zdecydowała się na język pozbawiony stylizacji, ale też unikający zbyt wyraźnych uwspółcześnień.
Jak twierdzi tłumaczka, powieść w wersji Chojeckiego jest naprawdę wspaniała, a przynajmniej taka się wydaje, dopóki nie porówna się jej z oryginałem. Podkreśla się jednak, że nowy przekład nie ma zastąpić poprzedniego, który na trwałe już zajął poczesne miejsce w kanonie literatury polskiej i – za pośrednictwem kolejnych przekładów oraz słynnej ekranizacji reżyserowanej przez Wojciecha Hasa – światowej. Tłumaczenie Anny Wasilewskiej pozwoli poznać Rękopis z innej strony, odkryć go na nowo. W dodatku nie będzie to ostatnia taka okazja, ponieważ autorka przekładu przygotowuje już także polski tekst Rękopisu w wersji z 1804 roku. Jak twierdzą znawcy twórczości pisarza, prawdopodobnie nawet Jan Potocki nie wiedział, którą z tych wersji uznać za właściwą – sam wydał w Petersburgu kilka rozdziałów pierwszej z nich, a tekst zaproponowany paryskiemu wydawcy ukazał się w 1814 roku w postaci dwóch różnych, przekształconych przez księgarza powieści. Wytrwałości francuskich badaczy zawdzięczamy to, że na początku XXI wieku odnaleziony został właściwy, pełny rękopis Rękopisu znalezionego w Saragossie.
Zachęcamy do lektury!

Źródło:
http://www.dwutygodnik.com/artykul/5874-legenda-o-wilkolaku.html
https://www.polskieradio.pl/9/396/Artykul/1538146,Tajemnice-przekladow-Rekopisu-znalezionego-w-Saragossie

Dane kontaktowe

ExLibro – Ewa Dedo
Biuro Tłumaczeń i Usług Wydawniczych

ul. Josepha Conrada 63, lok. 204, 31-357 Kraków
tel./fax 12 294 6105
www.exlibro.pl   info@exlibro.pl

Kariera w ExLibro

Jeśli jesteś zainteresowany/zainteresowana współpracą z nami, kliknij tutaj.